Szersza ochrona - krzywda bliskich zauważona i doceniona
 Oceń wpis
   
W ostatnich dniach środowisko ubezpieczeniowe i prawne aktywnie analizuje zmiany w treści art. 446 k.c. Przedstawiane poglądy są jednak często dalekie od spójności.

Brak spójności
Zadośćuczynienie jest odrębnym i samodzielnym roszczeniem rozpatrywanym na podstawie innych przesłanek niż stosowne odszkodowanie. Najistotniejszą wydaje się być kwestia, czy nadchodzące zmiany będą miały znaczący wpływ na wysokość wypłacanych odszkodowań. Zastanawiają się nad tym przedstawiciele zakładów ubezpieczeń i reprezentanci interesów poszkodowanych. W swoich rozważaniach nawet przeczą własnym poglądom. Dziwnym wydaje się też być stwierdzenie, że "szkody wynikłe ze śmierci osoby bliskiej należą do kategorii szkód wynagradzanych najwyżej" - powszechnie przecież wiadomo, że to właśnie dotychczasowe unormowania blokowały możliwość uzyskania społecznie oczekiwanej (czytaj: wysokiej) rekompensaty w sytuacji śmierci osoby bliskiej. A po to ustawodawca wprowadza zmianę, żeby umożliwić członkom rodziny zmarłego uzyskanie większych sum odszkodowania sensu largo niż dotychczas wypłacane. Nie zgadzamy się zatem ze stwierdzeniem, że została poszerzona ochrona członków rodziny przy jednoczesnym pozostawieniu wysokości przyznawanych odszkodowań na tym samym poziomie. Nowy przepis nie precyzuje dokładnie przesłanek przyznawania zadośćuczynienia, jednak z istoty tej instytucji wynika, że pod ochroną znajdą się dobra osobiste ujmowane jako szkoda niemajątkowa, natomiast, stosowne odszkodowanie będzie miało za zadanie skompensować szkody ściśle majątkowe ustalane na dotychczasowych zasadach. Naciski społeczne wprawdzie wymusiły orzeczenia, w których przyznawane odszkodowanie miało charakter mieszany - majątkowy i niemajątkowy, ale można je raczej traktować jako wstęp do obecnych zmian a nie odrębny pogląd. Należy podkreślić, że zadośćuczynienie jest roszczeniem dodatkowym obok stosownego odszkodowania, zatem obydwa te roszczenia nie mogą być rozpatrywane ani na jednej porównywalnej płaszczyźnie, ani - tak jak sugeruje autor artykułu, jako podział dotychczas przyznawanej sumy odszkodowania na stosowne odszkodowanie i zadośćuczynienie. Zadośćuczynienie jest odrębnym i samodzielnym roszczeniem rozpatrywanym na podstawie innych przesłanek niż stosowne odszkodowanie.

Większa ochrona
Zrozumiałe jest najczęściej poruszane "gospodarcze" podejście do tematu jednak dla właściwego zrozumienia intencji ustawodawcy należy głębiej przemyśleć kwestie nowych zasad dotyczących ewentualnych odszkodowań dla bliskich osoby zmarłej.
Wprowadzona zmiana w treści art. 446 k.c. ma przede wszystkim na celu zwiększenie ochrony pozostałych najbliższych członków rodziny zmarłego. Jest jednocześnie wyrazem dostrzeżenia przez ustawodawcę nowego nurtu, sposobu myślenia i ujmowania dobra osobistego. Współczesny ustawodawca nie może pozostawać z tyłu i przedstawiać zastarzały sposób myślenia nawiązujący do społeczeństwa kolektywnego, gdzie instytucja zadośćuczynienia była wręcz potępiana jako niemoralna. Musi dopasować normy do standardów europejskich (zachowanie zgodności z dorobkiem UE - acqius communautaire), w których dominuje idea ochrony interesów ubezpieczającego (ubezpieczonego). Na osobne podkreślenie zasługuje fakt, że niektóre układy stosunków ubezpieczenia angażują nie tylko interes ubezpieczonego, ale także chronią interesy osób trzecich, bowiem interesy obydwu tych grup mają być zaspokojone przez ubezpieczyciela.
Dokonujące się w Polsce przemiany gospodarcze i społeczne sprawiają, że zagadnienia związane z odszkodowaniem przedstawiają się w innym świetle niż dotychczas, czego dowodem jest przywrócenie paragrafu 4 w art. 446 k.c. W tym przypadku ustawodawca rozszerza zakres roszczeniowy o możliwość dochodzenia odszkodowania za naruszenie dobra osobistego szeroko rozumianego wykraczającego poza zakres ramowy art. 23 k.c. i art.448 k.c.
Proponowana zmiana zapewne spotyka się z szeroką aprobatą zarówno wśród samych poszkodowanych, jak i środowisk, które działają na ich rzecz nie zawężając tego do grona tylko bliskich ofiar wypadków komunikacyjnych. Został wreszcie uwzględniony postulat Rzecznika Praw Obywatelskich, który niejednokrotnie zwracał się do Sejmu z propozycją przywrócenia instytucji zadośćuczynienia, jednak napotykał na ogromny opór ze strony środowisk ubezpieczycieli. Pamiętać jednak trzeba, że właśnie po to została wprowadzona do obrotu gospodarczego umowa ubezpieczenia z tytułu OC, żeby zapewniać skuteczną ochronę poszkodowanym.

Tekst opublikowany w DziennikuUbezpieczeniowym
Data publikacji: 2008-04-25 Dz.U. nr: 1979

Komentarze (2)
Mediacje jako sposób... Źle postawione pytanie
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
O mnie
Dominika JANEK
Po wypadku i ciężkich własnych doświadczeniach w 2000r otworzyłam kancelarię doradczą. Ze względu na rolę, jaką pełni nadałam jej nazwę "ADIUTOR CENTRUM". Każdego traktujemy indywidualnie z szacunkiem wobec kłopotów, jakie go spotkały.
Ankieta
Czy miałeś problem z wypłatą odszkodowania?
TAK
NIE
NIE spotkałem się z tym
Archiwum
Rok 2009
Rok 2008